Niebo tęsknot

Majowy deszcz rozmył złudzenia,
patykiem rysowane na piasku.
Wilgoć, unosząca się w powietrzu,
wyjątkowo pobudzała do zmian,
lekko orzeźwiając umysł.
Stęsknionemu sercu,
brakowało przyjemnego ciepła.
Czas płynął powoli…,
lecz myśli, ścigały się na autostradzie marzeń.
Lęk przed niespełnieniem paraliżował,
okrutnie odbierając nadzieję.
Potrzebny był malutki promyk słońca,
który bardzo delikatnie, wymalowałby barwną tęczę.
Przewracając kartki kalendarza – lekki wiatr,
przeganiał ciemne chmury.
Nowy dzień, przyniósł szansę…,
jaśniejącemu niebu tęsknot.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.